Fotorelacja ze spływu kajakowego po Słupi

W dniu 13.05.2023 pracownicy SWFiS zorganizowali spływ kajakowy po Słupi. W spływie wzięła rekordowa ilość uczestników – 31 osób. Rozrzut wieku od najmłodszego po najstarszego uczestnika spływu wynosił 53 lata. Najliczniejszą grupę stanowili nasi studenci, a najznaczniejszym uczestnikiem był prof. W. Skóra.

Imprezę rozpoczęliśmy w miejscowości Soszyca. Po oficjalnym powitaniu, ustaleniu składów osad i omówieniu założeń organizacyjnych ruszyliśmy w trasę. 

Ten odcinek Słupi zaliczany jest do odcinków stosunkowo trudnych, stąd też zastosowaliśmy szyk zwarty ekipy. Podzieleni byliśmy na eskadry: mgr M. Zawadzki jako komandor spływu prowadził grupę początkową, mgr M. Pasławski - środkową, dr R. Bąk jako latarnik zamykał całość naszej grupy. Mieliśmy pięć eskadr, którymi poza wykładowcami SWFiS dowodzili weterani spływów (Zbyszek i Kacper), prowadzący drugie eskadry w każdej z grup. Prowadzący mieli za zadanie wskazać właściwy sposób pokonania przeszkody i stale nadzorować grupę.

Rzeka okazała się wymagająca. Zwalone drzewa wymagały inteligentnego podejścia, ale i tak kilka razy samodzielne pokonanie przeszkody było prawie niewykonalne. Na trasie mieliśmy co najmniej trzy poważne zatory. Pierwszy pokonywaliśmy poprzez wciąganie kajaka (przez dwóch twardzieli) na drzewo z dziewczyną w środku na wysokość jednego metra. Druga, to już przenoska obok przeszkody, a trzecia wciskanie się pod drzewo przy jednoczesnym skręcaniu i asekuracji przez organizatora stojącego w wodzie po uda. 

Pogoda i humory dopisywały. Niestety, czas który musieliśmy poświęcić na pokonanie przeszkód oraz zmęczenie niektórych uczestników spowodował podjęcie decyzji o skróceniu trasy. Za mostem w rezerwacie Gołębia Góra mieliśmy ognisko z pieczeniem kiełbasek i w tym też miejscu zakończyliśmy spływ. Do Jeziora Głębokiego popłyniemy innym razem.

O tym, że niektórzy nie docenili rzeki świadczy fakt, że nasze dwa kajaki prowadzone tylko przez dziewczyny, spływ kończyły już w osadach koedukacyjnych, gdyż trzeba było wzmocnić ekipę poprzez dokooptowanie mężczyzn (ale to mieliśmy przygotowane w wariancie awaryjnym już na poziomie organizacyjnym). 

Wszystkim uczestnikom dziękujemy za dzielną postawę.

 

Galeria:

https://www.apsl.edu.pl/studium-wychowania-fizycznego-i-sportu/aktualnosci-swfis/fotorelacja-ze-splywu-kajakowego-po-slupi/galeria